Mark Yusko radzi – nie sprzedawajcie Bitcoinów

Mark Yusko jest CEO Morgan Creek Capital Management. W swoich ostatnich wypowiedziach otwarcie mówi o pożyteczności Bitcoina. Mówiąc ściśle rozprawia o jego wartości. Mimo kryzysu, w jaki niewątpliwie wpadła ta kryptowaluta Yusko twierdzi, że sprzedaż Bitcoina jest najgorszym posunięciem na jakie można się zdecydować. CEO podpowiada, że odpowiedni czas na pozbycie się tej wirtualnej waluty jeszcze nie nadszedł i należy wykazać się ogromną cierpliwością w momencie, kiedy Bitcoin traci na wartości. Według Yusko to tylko chwilowa bessa.

Chwilowy dołek, czy długoterminowa tendencja?

Słowem wstępu przytoczmy, że Bitcoin oscylował na początku tego tygodnia w granicach wartości opiewającej 10 000 dolarów. Nagły i duży spadek spowodował, że po kilku dniach kurs wynosi już zaledwie 8 000 dolarów. Co więcej Bitcoin, przysłowiowo mówiąc pociągnął ze sobą na dno wszelkie altcoiny. Żeby tego było mało, oceny ekspertów i giełdowych analityków zakładają, że nie jest to koniec negatywnych skutków spadku wartości Bitcoina. Na horyzoncie również nie widać śladów końca Bitcoinowej bessy, a zatem słowa Marka Yusko dla wielu osób wydają się tym bardziej odrealnione, a wręcz nierzeczywiste.

Czy Yusko rzeczywiście ma rację?

Dyrektor generalny Morgan Creek Capital Management jest znany z dość ciekawych wypowiedzi, które przez jednych są odbierane jako bajkopisarstwo, a przez drugich jako słowo rozsądku i przepowiednie na przyszłość. Mark Yusko zasłynął z działalności jako inwestor w światowych projektach i nie boi się lokować swoich oszczędności w inwestycje, które odbiera jako przyszłościowe; głównie z powodu zysków, jakie mogą wygenerować. W ostatnim czasie Amerykanin podzielił się swoimi przemyśleniami na temat Bitcoina w wywiadzie dla CNBC. Podczas rozmowy z dziennikarzem filantrop zaapelował o spokój i wytrwałość w nie sprzedawaniu zgromadzonych przez siebie Bitcoinów.

W celu udowodnienia swojej tezy Yusko zauważa, że pomimo już ponad 10 lat funkcjonowania Bitcoina na światowych rynkach nie było w tym okresie odpowiedniego momentu na sprzedanie choćby jednej monety. Pomimo spadków wartości wirtualnej waluty CEO zauważa jeden bardzo optymistyczny fakt. Jest to bowiem bilans roczny, w którym niemal zawsze Bitcoin wychodzi na plus. Inaczej stało się tylko w 2014 i 2018 roku, kiedy to Bitcoin, podsumowując roczne obroty znalazł się pod przysłowiową kreską. Według Yusko każdy czynnik, który ma realny wpływ na Bitcoina wzrasta.

Nieustannie rośnie wartość tego sektora finansowego, jedynie zachodzą zmiany w indywidualnych aktywach. Udowodniając swój tok rozumowania przytacza przykład hash rate; ta wielkość po nagłym i dużym spadku, który miał miejsce na początku tygodnia aktualnie znów wraca do normy i pnie się w górę. Kolejnym przykładem jest wolumen transakcyjny oraz ilość portfeli, które, biorąc pod uwagę cały rok 2019 ewidentnie ilustrują tendencję rosnącą.

Amazon na horyzoncie

Yusko wyciąga z rękawa dość ciekawe porównanie. Mianowicie przyrównuje sprzedaż Bitcoinów do pozbywania się akcji w Amazonie. Przytaczając ten przykład Yusko bierze pod uwagę przede wszystkim wartość spółki, której boss Jeff Bezos jest aktualnie przedstawiany jako jeden z, jak nie najbogatszy człowiek na świecie. Co roku Bitcoin generuje zyski. Tak samo będzie w tym roku. Prawdą jest, że występują wahania, o średniej 31%. Zdarzały się nawet o wartości 90%. Mimo to na pytanie, kiedy należy sprzedać Bitcoina Yusko odpowiada krótko i zdecydowanie; nigdy.

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *