Libra coin – rynek kryptowalut sceptyczny.

Zapowiedziany przez twórcę Facebooka Marka Zuckerberga projekt Libra wzbudza wśród zainteresowanych raczej negatywne emocje. Opór ze strony zainteresowanych państw wydaje się jednak nie mieć wpływu na wejście waluty na giełdy kryptowalutowe.

Dyskusyjny projekt i bezpieczeństwo danych

Nie ucichły jeszcze do końca echa afery Facebook – Cambridge Analytica, a eksperci biją już na alarm w obawie o ochronę danych osobowych użytkowników serwisu w związku z planowaną datą premiery kryptowaluty. Wydarzenia z 2018 roku owiały serwis społecznościowy bardzo złą sławą, przez co inwestorzy są nadal nieufni. Co więcej nieprzychylne stanowisko prezentują też giganci bankowi, krytykując wejście na giełdy walutowe lidera wirtualnej społeczności. Ich stanowisko nie dziwi, biorąc pod uwagę, że Facebook mógłby potencjalnie przejąć dużą część ich klientów.

Facebook broni się przed zarzutami istnieniem Libra Association – globalnym stowarzyszeniem, które zajmuje się obecnie tworzeniem Libra Coin. Ten międzynarodowy twór miałby zagwarantować bezpieczeństwo przed monopolem Facebooka. 28 podmiotów gospodarczych zobligowało się do wsparcia działalności przedsięwzięcia inwestując w nie pokaźne sumy pieniędzy. Docelowo w konsorcjum ma znaleźć się 100 inwestorów, z których każdy będzie w równym stopniu odpowiedzialny za rozwój waluty. Czy tak rzeczywiście jest?

Równe, nie zawsze znaczy to samo

Co prawda założenie jest jasne – 100 członków ma współdziałać na rzecz organizacji w równy sposób, jednak zdaniem komentatorów to tylko teoretyczne założenie. Eksperci nie są co to tego przekonani. Profesor Katharina Pistor z Columbia Law School, która wielokrotnie analizowała temat na łamach różnych portali internetowych twierdzi, iż „gołym okiem można zobaczyć, że nie jest to do końca prawdą”. W rzeczy samej – nie jest tajemnicą, że wiele z 28 firm obecnie wpisanych w udziały Libra Association powiązanych jest bezpośrednio z Facebookiem lub jego twórca. Pistor twierdzi, że Libra może doprowadzić nawet do załamania rynków ekonomicznych, dlatego nawołuje do interwencji rządy i instytucje finansowe. Nowa kryptowaluta ma opierać się na innowacyjnym rozwiązaniu, które de facto wprowadziłoby zupełnie nieznany dotąd, rewolucyjny standard płatności, zostawiając daleko w tyle regulacje rządowe i banki centralne. Pozostawienie w rękach jednego podmiotu tak dużej mocy decyzyjnej ekonomiści uznają za wysoce niebezpieczne. Dominacja jednego giganta, nowe rozwiązania i obawy o dane użytkowników serwisu sprawiają, że przyszłość Libry stoi jeszcze pod znakiem zapytania.

Co ciekawe do stworzenia Libra coin użyto zupełnie nowego rodzaju technologii blockchain, która pozwoli na prowadzenie w tej formie transakcji bezgotówkowych. Dotychczas to rozwiązanie wykorzystywano tylko w inwestycjach giełdowych z użyciem kryptowalut. Dla użytkowników wejście w życie planów dotyczących Libry oznaczałby możliwość dokonywania płatności i przesył pieniędzy z poziomu serwisu społecznościowego.

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *